Zamknij baner
Darmowa sekcja  - Quick Takes

01. Odstawianie benzodiazepin: kluczowe wnioski z nowych wytycznych

Opublikowano 27 lutego 2026 Data wygaśnięcia certyfikatu: 27 lutego 2029 DOI: 10.64239/PI-PL-QT8401

Scott R. Beach, M.D.

Associate Professor of Psychiatry - Harvard Medical School

Kluczowe punkty

  • Nowe wspólne wytyczne zalecają ambulatoryjne odstawianie benzodiazepin w tempie 5–10% co dwa do czterech tygodni. Przed rozpoczęciem odstawiania należy rozważyć zastąpienie benzodiazepin krótko działających preparatami o dłuższym czasie działania.
  • Powszechnie przyjęte poglądy mogą przeceniać szkodliwość benzodiazepin. Agresywne odstawianie w warunkach szpitalnych może prowadzić do gorszych wyników niż sama terapia benzodiazepinami, co przemawia za stopniowym odstawianiem i koordynacją z lekarzem prowadzącym w trybie ambulatoryjnym.
  • Benzodiazepiny o wysokim powinowactwie do receptora, takie jak alprazolam, mogą nie wykazywać krzyżowej reaktywności z innymi benzodiazepinami podczas odstawiania z substytucją. Odstawienie klonazepamu może manifestować się opóźnionym delirium bez typowych zmian parametrów życiowych.

Darmowe pliki do pobrania w celu dostępu offline

  • Darmowe pobranie pliku PDF

Wersja tekstowa

Kiedy rekomenduje rezydentom lub stażystom, że możemy rozważyć włączenie benzodiazepiny u pacjenta z konsultowanego oddziału, ich reakcja zawsze mnie zaskakuje. Najczęściej jest to albo kompletne zdumienie, jakbym właśnie zasugerował coś niedopuszczalnego, albo skrępowana ulga wyrażająca się myślą: chwileczkę, to w ogóle wchodzi w grę? Czy to może być naprawdę takie proste?

Nasi szkolący się psychiatrzy zdobywają wiedzę w czasach, gdy toczy się ożywiona dyskusja na temat deprescribingu substancji kontrolowanych, zwłaszcza w populacjach narażonych na działania niepożądane, a w szczególności u pacjentów w podeszłym wieku. Co do zasady, jest to zjawisko jak najbardziej pożądane – powinniśmy być świadomi potencjalnych negatywnych skutków stosowanych leków. Jednak obawiam się, że przekaz docierający do szkolących się lekarzy brzmi nie „bądź ostrożny i refleksyjny”, lecz raczej „nigdy, przenigdy nie przepisuj benzodiazepiny i jeśli widzisz pacjenta, który już ją otrzymuje, natychmiast ją odstaw”.

W tym kontekście pojawiły się wspólne wytyczne praktyki klinicznej dotyczące odstawiania benzodiazepin, opublikowane w ubiegłym roku przez konsorcjum organizacji, w tym American Psychiatric Association, na łamach Journal of General Internal Medicine.

Wytyczne ukierunkowane na zależność fizyczną

Wytyczne opracowane zostały pod kierownictwem American Society of Addiction Medicine przez zespół złożony z lekarzy medycyny, zaawansowanych pracowników medycznych (APP) i farmaceutów, w tym psychiatrów. Istotne jest, że wytyczne te nie są skierowane wyłącznie do osób w podeszłym wieku, choć dokument odnotowuje, że to właśnie starsi dorośli cechują się najwyższymi wskaźnikami przepisywania benzodiazepin, pomimo zwiększonego ryzyka w tej populacji.

Deklarowanym celem wytycznych jest pomoc klinicystom w podejmowaniu decyzji o zasadności odstawiania benzodiazepin oraz o sposobie prawidłowego przeprowadzenia tego procesu w warunkach zależności fizycznej. Wytyczne są obszerne – liczą blisko 45 stron – dlatego nie sposób omówić wszystkich zagadnień w ramach niniejszego tekstu.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Analiza ryzyka i korzyści przed podjęciem decyzji o odstawieniu

Pierwszym głównym zagadnieniem poruszonym w wytycznych jest konieczność przeprowadzenia starannej analizy stosunku ryzyka do korzyści przed podjęciem decyzji o odstawieniu lub odłączeniu benzodiazepiny u danego pacjenta. Autorzy, co zrozumiałe, nie są w stanie sformułować konkretnych, szczegółowych zaleceń dotyczących tego, którzy pacjenci powinni przejść deprescribing. Niemniej zalecają rozważenie ryzyka, korzyści i alternatyw dla kontynuacji leczenia benzodiazepinami, a także uwzględnienie ryzyka związanego z samym procesem odstawiania.

Ten ostatni punkt ma kluczowe znaczenie. Odstawianie nie jest pozbawione ryzyka. Retrospektywne badanie kohortowe wykazało nawet, że śmiertelność wśród pacjentów, którzy odstawili benzodiazepiny w ciągu sześciu miesięcy, była 1,6 razy wyższa niż u pacjentów kontynuujących leczenie.

Autorzy jednoznacznie zalecają stopniowe odstawianie – w przeciwieństwie do nagłego odstawienia – u każdego pacjenta, u którego prawdopodobnie rozwinęła się zależność fizyczna, oraz przedstawiają praktyczne wskazówki pozwalające ocenić to prawdopodobieństwo. Odnotowują na przykład, że nawet u niektórych pacjentów stosujących benzodiazepiny przez mniej niż miesiąc może dojść do zależności fizycznej, podczas gdy u innych przyjmujących lek przez okres do sześciu tygodni zależność ta może się nie rozwinąć.

Do czynników, poza długością leczenia, które mogą wpływać na ryzyko uzależnienia, zaliczają się prawdopodobnie:

  • Rodzaj benzodiazepiny i stosowana dawka
  • Częstość stosowania
  • Wiek
  • Współistniejące schorzenia
  • Stosowanie innych leków

Praktyczne zalecenia dotyczące odstawiania

W sytuacjach, w których podjęto decyzję o rozpoczęciu odstawiania, wytyczne formułują zalecenia dotyczące prowadzenia tego procesu. Obejmują one m.in. rozważenie zastąpienia benzodiazepiny krótkodziałającej preparatem długodziałającym, a następnie stopniowe odstawianie preparatu długodziałającego, ścisłe monitorowanie objawów odstawiennych, rozważenie tymczasowego wstrzymania odstawiania w określonych momentach procesu oraz oferowanie interwencji wspomagających lub dodatkowej farmakoterapii. Jak to bywa w przypadku wielu wytycznych, większość tych zaleceń sprowadza się do zdrowego rozsądku.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Nacisk na powolne i stopniowe odstawianie

Jakie są zatem kluczowe wnioski dla psychiatrów i w jakich obszarach wytyczne mogłyby być lepsze? Pozytywnie oceniam fakt, że autorzy podkreślili, iż odstawianie powinno przebiegać niezwykle wolno i stopniowo, szczególnie u pacjentów przyjmujących benzodiazepiny od wielu lat.

W warunkach ambulatoryjnych zaleca się, aby początkowe tempo odstawiania obejmowało zazwyczaj redukcję dawki o 5–10% co dwa do czterech tygodni, nieprzekraczającą z reguły 25% co dwa tygodnie.

Ryzyko niekorzystnych wyników przy odstawianiu w warunkach szpitalnych

Jako psychiatra konsultacyjny z niepokojem obserwuję tendencję do całkowitego odstawiania benzodiazepin u każdego pacjenta w trakcie krótkotrwałej hospitalizacji na oddziale somatycznym. Rozumiem to podejście – sam byłem taki jako rezydent. Widok starszego pacjenta przyjmowanego na leczenie Xanaxem 1 mg cztery razy dziennie wywoływał u mnie ogromny niepokój.

Z czasem jednak obserwowałem wiele niekorzystnych wyników klinicznych, gdy benzodiazepiny były odstawiane zbyt szybko w warunkach ostrych. Niekiedy te niekorzystne wyniki były nawet poważniejsze niż obawy, które skłoniły do podjęcia decyzji o odstawieniu. Czasem stają się one ewidentne jeszcze w trakcie hospitalizacji, jednak w innych przypadkach ujawniają się dopiero kilka dni do kilku tygodni po wypisie, a psychiatrzy szpitalni mogą nigdy się o nich nie dowiedzieć. Z tego powodu jestem gorącym zwolennikiem powolnego odstawiania i sprzeciwiam się przekonaniu, że bezwzględnie musimy całkowicie odstawić benzodiazepiny przed wypisaniem pacjenta ze szpitala – nawet w sytuacjach, gdy benzodiazepiny prawdopodobnie przyczyniają się do niekorzystnych wyników.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Koordynacja z lekarzem prowadzącym w warunkach ambulatoryjnych

Uważam, że w pierwszej kolejności, po stronie szpitalnej, powinniśmy skontaktować się z lekarzem prowadzącym pacjenta ambulatoryjnie. Jeśli lekarz ten nie popiera idei deprescribingu, narażamy pacjenta na ryzyko odstawiania w warunkach szpitalnych, wiedząc, że po wypisie wróci do tej samej dawki.

Nie oznacza to oczywiście, że powinniśmy bezwarunkowo podporządkować się decyzji lekarza ambulatoryjnego. Powinniśmy zdecydowanie argumentować na rzecz deprescribingu i rozważyć nieznaczną redukcję dawki w warunkach szpitalnych, jeśli lekarz ambulatoryjny odmawia zgody, jednak w takim przypadku prawdopodobnie nie powinniśmy podejmować bardziej agresywnego odstawiania.

Jeśli decydujemy się na odstawianie w warunkach szpitalnych, stosuję zwykle bardzo wolne tempo – nie więcej niż 25% co kilka dni do tygodnia. To szybciej niż zalecają wytyczne ambulatoryjne, ale też monitorujemy pacjentów nieco ściślej. Możliwe, że jedyne, co jestem w stanie osiągnąć podczas hospitalizacji, to redukcja dawki Xanaxu z 4 mg do 3,5 mg dziennie – ale i to uznaję za sukces. Jak zaznaczają wytyczne, pełne odstawienie benzodiazepiny może trwać miesiące, a nawet lata, szczególnie jeśli pacjent przyjmował wysokie dawki przez długi czas.

Nie u wszystkich pacjentów wskazane jest całkowite odstawienie

Doceniam również fakt, że autorzy podkreślili, iż nie u wszystkich pacjentów konieczne jest całkowite odstawienie benzodiazepiny. Niektórzy chorzy rzeczywiście odnoszą korzyści z przewlekłego stosowania benzodiazepin i redukcja dawki może być dla nich jak najbardziej odpowiednim celem terapeutycznym.

Warte odnotowania jest, że omawiając przypadki, w których długotrwałe stosowanie benzodiazepin może być uzasadnione, autorzy wymieniają ciężkie uogólnione zaburzenie lękowe oraz chorobę afektywną dwubiegunową, pomijając natomiast na przykład zaburzenie paniczne.

Argumentowałbym, że napady paniki, agorafobia i specyficzne fobie należą do najważniejszych wskazań, w których pacjenci mogą odnosić szczególne korzyści z benzodiazepin i u których uzasadniona może być terapia przerywana lub ciągła terapia podtrzymująca – przy czym należy uznać, że ogólna rekomendacja dla zdecydowanej większości pacjentów z tymi rozpoznaniami jest krótkotrwałe stosowanie. Z uznaniem przyjmuję oczywiście, że autorzy uwzględniają katatonię na liście stanów mogących uzasadniać długotrwałe stosowanie benzodiazepin.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Nie wszystkie benzodiazepiny są równoważne

Jedną z kwestii, którą wytyczne mogłyby potraktować znacznie lepiej, jest konieczność dostrzeżenia, że nie wszystkie benzodiazepiny są sobie równe. Autorzy powinni bardziej pomóc klinicystom zrozumieć swoiste właściwości poszczególnych preparatów.

Jako psychiatrzy powinniśmy zaznajomić się ze wszystkimi dostępnymi benzodiazepinami, włącznie z tymi rzadko stosowanymi. Ważna jest świadomość, że triazolam może wykazywać unikalne właściwości w leczeniu bezsenności inicjalnej ze względu na niezwykle krótki okres półtrwania i brak efektu resztkowego następnego dnia. Pacjent stosujący triazolam nasennie od wielu lat może nie uzyskać równoważnej korzyści z długodziałającej benzodiazepiny, takiej jak klonazepam, i może natychmiast zgłaszać bezsenność przy próbie zamiany przed odstawianiem. W takim przypadku bardzo stopniowe odstawianie samego triazolamu może być w istocie postępowaniem z wyboru.

Istotne jest również zrozumienie, że choć większość benzodiazepin wykazuje wzajemną krzyżową reaktywność w zakresie łagodzenia objawów odstawiennych, istnieją przypadki, w których benzodiazepiny o wyjątkowo wysokim powinowactwie do receptora GABA – takie jak alprazolam – nie wykazują krzyżowej reaktywności z innymi benzodiazepinami, np. lorazepamem, i mogą prowadzić do wystąpienia objawów odstawiennych w trakcie odstawiania z zastosowaniem substytucji.

Często zwracam też uwagę szkolącym się lekarzom, że odstawienie klonazepamu niejednokrotnie zaskoczyło mnie nieprzewidzianymi powikłaniami – zarówno ze względu na to, że objawy mogą być znacznie opóźnione, sięgając w niektórych przypadkach dwóch do trzech tygodni, jak i dlatego, że oczekiwane obiektywne zmiany parametrów życiowych nie zawsze są pierwszym objawem prezentowanym przez pacjenta. Wielokrotnie obserwowałem pacjentów w stanie odstawienia klonazepamu, którzy prezentowali dziwaczne delirium bez innych oczywistych oznak abstynencji, przy czym EEG było zgodne z obrazem odstawienia benzodiazepinowego, a ustąpienie objawów następowało dopiero po ponownym włączeniu klonazepamu.

Wytyczne bagatelizują korzyści z benzodiazepin

Największym moim zastrzeżeniem wobec wytycznych jest jednak stopień histeryzowania wokół szkodliwości benzodiazepin i umniejszania ich korzyści. Powracam tu do kwestii, o której wspomniałem we wstępie.

Na wstępnym etapie dokumentu autorzy szczegółowo omawiają liczne ryzyka związane z benzodiazepinami. Należą do nich upadki, wypadki drogowe, zaburzenia funkcji poznawczych, delirium, przedawkowanie i zgon – to ostatnie szczególnie w przypadku jednoczesnego stosowania z opioidami. Autorzy poświęcają natomiast bardzo mało miejsca omówieniu potencjalnych korzyści.

W jednym z dziesięciu kluczowych przesłań wytycznych stwierdzono, że klinicyści powinni odstawiać benzodiazepiny u większości dorosłych w wieku powyżej 65 lat, chyba że istnieją przekonujące powody uzasadniające kontynuację leczenia. W tym miejscu pragnę się zatrzymać. Powinniśmy zachować pokorę wobec naszej wiedzy i jej ograniczeń.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Dane naukowe podważają konwencjonalne poglądy

Powszechnie przyjęte przekonanie o związku benzodiazepin ze zwiększonym ryzykiem upadków zostało poważnie zakwestionowane przez badanie omawiane przeze mnie w ubiegłym roku. Wykazało ono, że u pacjentów rzeczywiście odnotowywano mniej upadków bezpośrednio po przepisaniu benzodiazepiny, sugerując, że to sama bezsenność – a nie benzodiazepiny – może zwiększać ryzyko upadków; jest to klasyczny przykład błędu selekcji wynikającego ze wskazań (indication bias).

Z kolei teza o wpływie benzodiazepin na pogorszenie funkcji poznawczych została podważona przez badanie opublikowane w 2020 roku w American Journal of Psychiatry, które sugerowało, że skumulowane stosowanie może mieć nawet działanie neuroprotekcyjne. Badaniu temu towarzyszył komentarz redakcyjny autorstwa mojego byłego ordynatora, Jerry’ego Rosenbauma, który zwrócił uwagę na tendencję do bagatelizowania cierpienia towarzyszącego zaburzeniom lękowym oraz podkreślił kwestię, której dzisiejsze wytyczne zdają się nie dostrzegać.

O ile zalecanie terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) jako alternatywy dla benzodiazepin w leczeniu lęku jest samo w sobie słuszne, o tyle realia kliniczne są takie, że większość pacjentów nie ma dostępu do CBT – nawet ci leczeni w akademickich centrach medycznych z rozbudowanymi oddziałami psychiatrycznymi. Wytyczne nie odnoszą się w żaden sposób do badań kwestionujących konwencjonalne poglądy na temat szkodliwości benzodiazepin i przyjmują przyjmowane ryzyka za pewnik. Nie twierdzę, że te ryzyka nie istnieją – chodzi mi jedynie o to, że musimy zachować krytyczne podejście do naszych założeń.

Wnioski dla klinicystów: zachowaj dialektykę w podejściu do benzodiazepin

Moim największym zmartwieniem jest to, że mamy już co najmniej dwa pokolenia psychiatrów, którzy boją się całej klasy leków. Wiem o tym, bo sam przez jakiś czas do nich należałem.

Moje spojrzenie zmieniło się dopiero wtedy, gdy przejąłem opiekę nad pacjentami w naszej klinice HIV od lekarza, który swobodnie przepisywał benzodiazepiny, i uświadomiłem sobie, że rzeczywistość kliniczna jest znacznie bardziej niuansowana, niż mnie uczono – z ogromną korzyścią terapeutyczną dla części pacjentów i zdecydowaną większością stosujących te leki odpowiedzialnie, nawet w populacji podatnej na współwystępujące zaburzenia osobowości i zaburzenia związane z używaniem substancji.

Musimy uważać, by nie dopuścić do zbyt dalekiego wychylenia wahadła w przeciwnym kierunku. Tak, benzodiazepiny są substancjami uzależniającymi, które mogą przyczyniać się do różnych negatywnych skutków, zwłaszcza w pewnych populacjach, ale są również unikalnymi i wyjątkowo skutecznymi lekami, reprezentującymi jedną z najpotężniejszych klas środków w naszym arsenale terapeutycznym. Jako psychiatrzy musimy utrzymywać tę dialektykę i dbać o to, by przekazywać właściwe przesłania naszym szkolącym się lekarzom. Nie możemy pozwolić, by wyrosło pokolenie psychiatrów bojące się przepisywać benzodiazepiny.

Bezpłatne pliki
Gotowe!
Prosimy sprawdzić skrzynkę odbiorczą — wysłaliśmy tam wszystkie materiały.

Abstract

Streszczenie oryginalnego artykułu, przytoczone w języku angielskim.

Joint Clinical Practice Guideline on Benzodiazepine Tapering: Considerations When Risks Outweigh Benefits

Brunner, E., Chen, CY.A., Klein, T. et al

Description

The American Society of Addiction Medicine (ASAM) has partnered with nine other medical societies and professional associations representing a wide range of clinical settings and patient populations to provide guidance on evidence-based strategies for tapering benzodiazepine (BZD) medication across a variety of settings.

Methods

The guideline was developed following modified GRADE methodology and clinical consensus process. The process included a systematic literature review as well as several targeted supplemental searches. The clinical practice guideline was revised based on external stakeholder review.

Recommendations

Key takeaways included the following: Clinicians should engage in ongoing risk-benefit assessment of BZD use/tapering, clinicians should utilize shared decision-making strategies in collaboration with patients, clinicians should not discontinue BZDs abruptly in patients who are likely to be physically dependent and at risk of withdrawal, clinicians should tailor tapering strategies to each patient and adjust tapering based on patient response, and clinicians should offer patients adjunctive psychosocial interventions to support successful tapering.

Piśmiennictwo

Brunner, E.; Chen, C.; Klein, T.; Maust, D.; Mazer-Amirshahi, M.; Mecca, M. et al. (2025). Joint Clinical Practice Guideline on Benzodiazepine Tapering: Considerations When Risks Outweigh Benefits. Journal of General Internal Medicine; 40(12):2814-2859.

Cele edukacyjne:
Po ukończeniu tej aktywności uczestnik będzie potrafił:

  • Stosować oparte na wytycznych strategie stopniowego odstawiania benzodiazepin, uwzględniając odpowiednie tempo redukcji dawki, dobór pacjentów oraz koordynację między leczeniem szpitalnym a ambulatoryjnym.
  • Oceniać dowody naukowe dotyczące semaglutidu jako terapii wspomagającej w leczeniu ryzyka metabolicznego u pacjentów ze schizofrenią leczonych olanzapiną lub klozapiną.
  • Oceniać suplementację kwasami omega-3 z przewagą EPA jako terapię adjuwantową w depresji opornej na leczenie oraz jej proponowane mechanizmy działania.
  • Identyfikować aktualny stan dowodów naukowych oraz ograniczenia metodologiczne badań dotyczących diety ketogenicznej w leczeniu depresji i innych zaburzeń psychiatrycznych.
  • Opisywać, jak wspomagane psychoterapią stopniowe odstawianie leków przeciwdepresyjnych wypada w porównaniu z leczeniem podtrzymującym pod względem ryzyka nawrotu u pacjentów z remisją depresji.

Data pierwotnej publikacji: 27 lutego 2026
Data wygaśnięcia: 27 lutego 2029

Eksperci: Scott R. Beach, M.D., Oliver Freudenreich, M.D., F.A.C.L.P., Derick E. Vergne, M.D., Paul Zarkowski, M.D. i James Phelps, M.D.
Redaktorzy medyczni: Sebastián Malleza M.D. i Flavio Guzmán, M.D.

Istotne powiązania finansowe:

Oliver Freudenreich, M.D., F.A.C.L.P. zgłasza następujące powiązania:
– Karuna: Researcher (MGH)
– Medscape: Speaker honorarium
– Wolters-Kluwer: Royalties for medical writing

James Phelps, M.D. zgłasza następujące powiązania:
– McGraw-Hill: Published books about bipolar
– W.W. Norton & Co.: Published books about bipolar
– PESI: Honoraria for webinars about bipolar
– eCare: Honoraria for webinars about bipolar

Wszystkie wymienione powyżej istotne powiązania finansowe zostały zminimalizowane przez Medical Academy i Psychopharmacology Institute.

Żaden z pozostałych wykładowców, organizatorów i recenzentów tej aktywności edukacyjnej nie zgłasza istotnych powiązań finansowych w ciągu ostatnich 24 miesięcy z niekwalifikującymi się firmami, których podstawową działalnością jest produkcja, marketing, sprzedaż, odsprzedaż lub dystrybucja produktów zdrowotnych stosowanych przez pacjentów lub u pacjentów.

Dane kontaktowe: W przypadku pytań dotyczących treści lub dostępu do tej aktywności prosimy o kontakt: support@psychopharmacologyinstitute.com

Instrukcja uczestnictwa i uzyskania punktów:
Uczestnicy muszą ukończyć aktywność online w podanym powyżej okresie ważności punktów.

Aby uzyskać punkty CME, wykonaj następujące kroki:

  1. Zapoznaj się z wymaganymi treściami edukacyjnymi na stronie tego kursu.
  2. Wypełnij ocenę po zakończeniu aktywności, aby przekazać informacje zwrotne niezbędne do celów ciągłej akredytacji oraz rozwoju przyszłych aktywności. UWAGA: wypełnienie oceny po quizie jest warunkiem otrzymania uzyskanych punktów.
  3. Pobierz swój certyfikat.

Prosimy pamiętać, że daty ukończenia certyfikatów CME i SA CME są rejestrowane w czasie UTC. W zależności od lokalnej strefy czasowej aktywności ukończone późno w ciągu dnia mogą pojawić się na certyfikacie z datą następnego dnia.

Accreditation Statement:
This activity has been planned and implemented in accordance with the accreditation requirements and policies of the Accreditation Council for Continuing Medical Education through the joint providership of Medical Academy LLC and the Psychopharmacology Institute. Medical Academy is accredited by the ACCME to provide continuing medical education for physicians.

Oświadczenie o akredytacji (tłumaczenie referencyjne): Ta aktywność została zaplanowana i zrealizowana zgodnie z wymogami i zasadami akredytacji Accreditation Council for Continuing Medical Education, w ramach wspólnej organizacji Medical Academy LLC i Psychopharmacology Institute. Medical Academy posiada akredytację ACCME do prowadzenia ustawicznego kształcenia medycznego lekarzy.

Credit Designation Statement:
Medical Academy designates this enduring activity for a maximum of 0.75 AMA PRA Category 1 credit(s)™. Physicians should claim only the credit commensurate with the extent of their participation in the activity.

Oświadczenie o przyznawaniu punktów (tłumaczenie referencyjne): Medical Academy przyznaje tej stałej aktywności maksymalnie 0.75 AMA PRA Category 1 credit(s)™. Lekarze powinni ubiegać się wyłącznie o punkty odpowiadające zakresowi ich udziału w aktywności.

ANCC uznaje punkty AMA PRA Category 1 Credit(s)™ za godziny kontaktowe według następującego przelicznika: 1 CME = 1 godzina kontaktowa. Wszystkie nasze treści dotyczą psychofarmakologii, dlatego godziny farmakologii wykazane na certyfikacie odpowiadają punktom przyznanym za daną aktywność. Certyfikat podaje je w osobnym wierszu, oddzielnie od oświadczenia o przyznaniu punktów.

Oświadczenie o wykorzystaniu sztucznej inteligencji (AI):
Narzędzia sztucznej inteligencji (AI) mogły zostać wykorzystane na ograniczonych etapach opracowywania tej aktywności (np. przygotowanie wstępnej wersji lub dopracowanie języka). Konkretne narzędzie, wersja i data użycia są udokumentowane wewnętrznie.
AI nie określa zaleceń klinicznych. Cała treść jest sprawdzana, weryfikowana i zatwierdzana przez wymienionych wykładowców i redaktorów medycznych oraz odzwierciedla niezależny ludzki osąd kliniczny, zgodnie z ACCME Standards for Integrity and Independence in Accredited Continuing Education.

Darmowe pliki
Sukces!
Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą – wysłaliśmy tam wszystkie materiały.
Kontynuuj na stronie internetowej
Instant access modal

Zostań członkiem Silver – pl lub Silver extended – pl.

2026–27 Psychopharmacology CME Program

Uzyskaj do 88 punktów CME.